Pokemon World

~*~
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pogoń Azyla za ojcem.

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Sob Sie 03, 2013 5:37 pm

-Chowajmy się. Nie wiadomo czy są uzbrojeni. - powiedziałem łapiąc Charmandera i chowając się za najbliższą kryjówką.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Sob Sie 03, 2013 7:29 pm

Wyszło dwoje nie uzbrojonych naukowców, którzy powoli się orientowali, że coś jest nie tak w końcu nikt się nie pojawił na ich przybycie. Jon wyszedł ze swoim Maroakiem i ogłuszył jednego a drugi zaczął prosić by mu krzywdy nie robić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Sob Sie 03, 2013 11:20 pm

-Gdzie są wasi kompani ? - spytałem, chcąc dorwać tych co zostali i z nimi walczyć.
-Charmander bądź gotów. - powiedziałem czując że jest on blisko ewolucji. Po chwili wypuściłem też Poochyenę ...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Nie Sie 04, 2013 10:16 am

To wszyscy, nie ma innych. Ma transport przyjechać o północy z dostawą części do lasera. Staruszek kapnął go w twarz i naukowiec zemdlał a potem powiedział.... Zaczekamy sobie na nich a potem się z nimi rozprawimy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Nie Sie 04, 2013 11:57 am

-Dobra, możesz na mnie liczyć. - rzekłem czując zapał do walki.
-Tym razem ja się nimi zajmę. - powiedziałem wypuszczając pokemony i mówiąc by byli gotowi do walki. Po chwili usiadłem i czekałem na resztę zbirów.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Nie Sie 04, 2013 3:02 pm

Czekaliście dobre parę godzin aż usłyszałeś tira który właśnie się zatrzymał przy budynku. Wysiadło z niego dwóch facetów i czekali przy ładunku, chyba czekali na jakąś pomoc przy rozładowaniu. Jeden z nich po długim oczekiwaniu ruszył do środka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Nie Sie 04, 2013 5:16 pm

Czekałem aż wejdą do środka i zamkną drzwi.
-Teraz Charmander atakuj Flamethrower ! - krzyknąłem po chwili.
-Co wy tu zamierzacie stworzyć barany ? - zapytałem gdy Charmander walił miotaczem ognia.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Pon Sie 05, 2013 9:31 am

Jeden tylko wszedł i został potraktowany ogniem a drugi wypuścił Merila i ugasił kolegę a Charmander oberwał Water Gunem i to nie jeden raz. Drugi bandzior wypuścił Pikachu który oberwał od Marowaka Headbutt. Walka zanosiła się na ciężką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Pon Sie 05, 2013 1:02 pm

-Charmander szybko wal w Pikachu swoim Rock Slide a potem dobijaj Ember, a ty Poochyena uderzaj Shadow Ball w Marilla a potem schowaj się za czymś, i wyskocz w odpowiedniej chwili gryząc od tyłu swoim Bite ! - powiedziałem obserwując walkę między pokemonami.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Pon Sie 05, 2013 5:56 pm

Walka szła nieźle gdy nagle wszystkie pokemony się podniosły i nic nie mogły zrobić. Ktoś musiał odpalić laser zdalnie. Bandyci stali w ryci i próbowali pomóc swoim pupilom. Staruszek ruszył pędem do lasera ale nie bardzo mu wychodziło wyłączenie go.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Pon Sie 05, 2013 8:20 pm

Podbiegłem szybko do lasera by pomóc dziadkowi.
-Nic wam nie będzie ! - krzyknąłem do swoich pokemonów i wypuściłem Phanpy mając nadzieję że jej nic będzie, i to nie działa cały czas.
-Pomogę panu ! - zacząłem pchać, kopać i robić cokolwiek by wyłączyć ten laser.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Wto Sie 06, 2013 10:57 am

Niestety i słoń po chwili zaczął się unosić a laser nawet nie drgnął. Po kilku minutach waszych prób wyłączenia tego gówna, pokemony spadły na ziemie a bandyci już nie chcieli walki. Jeden był tak oburzony, że chciał wam pomóc z walką z ich szefem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Wto Sie 06, 2013 1:10 pm

Jako że był on wrogiem nie pozwoliłem mu do nas dołączyć i za pomocą Charmandera spaliłem mu włosy na głowie.
-Co teraz robimy ? Poochyena rock smash, rozwal ten laser na części. Monferno pomóż mu używając Brick break. To chyba by było na tyle. Dawno nie robiliśmy treningu. Moje pokemony są słabe. - rzekłem do dziadka.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Wto Sie 06, 2013 6:16 pm

Pokemony zaczęły niszczyć maszynę ale kiepsko im to szło na początku. Po kilku silnych ciosach małpy laser padł i zaczął się palić, ogień szybko zaczął się przemieszczać po budynku. Bandyci uciekli w popłochu a ich pokemony za nimi. Wybiegliście z budynku który po chwili zaczął się cały palić. Przyjechała straż i ugasiła go po długiej walce z ogniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Wto Sie 06, 2013 9:43 pm

-Popsuliśmy im plany. To mnie cieszy. - powiedziałem patrząc jak straż gasi płomienie.
-Teraz musze podszkolić swoje pokemony aby stawić czoło głównej bazie Teamu G ! Jedźmy po Latiosa. - powiedziałem do dziadka.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Sro Sie 07, 2013 10:14 am

W sumie Azyl to jeszcze dwa dni nie minęły, więc nie bardzo go odzyskach.Weszliście do samochodu i ruszyliście na farmę. Jechaliście dobre 20 minut a staruszek nakarmił bydło a potem zatelefonował by się dowiedzieć jak się trzyma Latios. Usiadłeś sobie wygodnie w fotelu a Jon podszedł mówiąc .... Jutro już możesz odebrać przyjaciela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Sro Sie 07, 2013 2:00 pm

-Ufff ... Kamień spadł mi z serca. - powiedziałem uśmiechając się.
-Czyli czas na trening ! Latios nas dogoni. Co nie maluchy ? - powiedziałem do swoich pokemonów gdy ich wypuściłem.
-Chodźcie, zrobimy najpierw rozgrzewkę. Ścigajcie się stąd aż do tego drzewa 200 metrów dalej. - rzekłem wychodząc z domku.
-By wygrać używajcie czego chcecie. Możecie atakować przyjaciół, jednak nie przesadzajcie. Ten kto wygra dostaje dwa desery. To wasza forma treningu a przy okazji rozgrzewka przed następnym treningiem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Czw Sie 08, 2013 8:31 am

Wyścig był zacięty między pokemonami. Ostatecznie wyścig wygrał Poochyena. Staruszek zaczął robić kolacje i polał kielicha do jedzenia. Jak już wszystko było gotowe do zjedzenia to się zajadaliście a potem poszliście spać.


Każdy pokemon po 0,5 exp.


Ostatnio zmieniony przez Gluchy dnia Czw Sie 08, 2013 8:00 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Czw Sie 08, 2013 11:47 am

[Jak u ciebie trenować żeby podskoczył exp ... ?]

Zmęczony ruszyłem do domku, wypiłem kielicha, zjadłem i poszedłem od razu spać. Pomyślałem że jutro muszę wstać wcześniej by się spotkać w końcu z Latiosem. Musi mu być smutno samemu.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Czw Sie 08, 2013 8:03 pm

[ Sorry zapomniałem o expie Very Happy ]

Wstajesz obudzony przez bąka Poochyeny która spała przy twojej twarzy. Jon robił śniadanie a ognista małpa poszła doić Milktanki by mieć co pić do posiłku. Azyl po Latiosa można pojechać po 14 ponieważ musi przejść przez badania dodatkowe. Reszta twoich pokemonów wylegiwała się na podwórku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Czw Sie 08, 2013 8:18 pm

[Heh ;p spoko]

-WTF ?! - krzyknąłem gdy się obudziłem i zauważyłem Poochyenę ...
-No nieźle. Idę się umyć. - jak pomyślałem tak zrobiłem, i poszedłem do łazienki, po czym umyłem się dokładnie i poszedłem do kuchni.
-Dzień dobry. - zjadłem śniadanie i słuchałem co ma do powiedzenia Jon.
-W porządku, w takim razie pojedziemy o 14. - rzekłem z pełną buzią żarcia.
-Tymczasem ja zrobię trening pokemonom. - powiedziałem i wyszedłem z budynku.
-Dosyć leniuchowania. Robimy trening panowie. Chyba chcecie być mocniejsi i ewoluować co nie ? - powiedziałem do wszystkich a najbardziej skupiłem się na Charmanderze i Poochyenie.
-W takim razie zacznijcie szkolić swoje ataki. Każdy niech spróbuje uderzyć swoim pierwszym atakiem którego się nauczył, w osobne drzewo. Gdy zdecydujecie że trafiliście wystarczająco mocno, to walcie wtedy drugim atakiem jakiego się nauczyliście i tak w kółko. Pokażcie co potraficie. - powiedziałem do swoich pokemonów.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Sob Sie 10, 2013 1:15 pm

Jon spoglądał na twoich pupili. Azyl tylko lasu nie spal bo będzie w tedy bieda. Z uśmiechem na twarzy powiedział Jon Pokemony zaczęły się wysilać i atakowały swoimi pierwszymi atakami. Gdy wszyscy chłopcy się wysilali to Phanpy wygrzewała się na słoneczko niedaleko Taurosów. W końcu co się dziwić, kazałeś chłopakom trenować. Staruszek postawił niedaleko twoich pupili wielki baniak z wodą by mogły się napoić i przy nim odpocząć kilka minutek. Pokemony zmordowane treningiem poszły pod werandę domu a Charmander zaczął się świecić i lekko unosić. Wszystko trwało kilka sekund i nagle zauważyłeś jego przemianę.



Wszyscy chłopcy 0,6 expa. Phanpy odpoczynek Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Nie Sie 11, 2013 10:33 am

(Mój błąd xD)

Wiedząc że Monferno i -od teraz- Charmeleon nie lubią wody, dałem im po galaretce to zjedzenia a reszcie zrobiłem lemoniadę z ciastkami.
-Phanpy, nie ma takiego leżenia. Dosyć tego dobrego. Ty też trochę potrenuj. Popatrz jak Charmander się postarał. Nie dość że nauczył się ataku to ewoluował. Pokaż co potrafisz. - zacząłem zagrzewać Phanpy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gluchy

Gluchy

Liczba postów : 391
Join date : 15/07/2013

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Nie Sie 11, 2013 5:51 pm

Phanpy odwróciła się tyłem od ciebie i wyszła na pastwiska Taurosów. Jon spojrzał na wybór Phanpy i się bardzo zdziwił, ponieważ leżała sobie z niebezpiecznym bykiem który był przy niej bardzo potulny. Azyl czegoś takiego to ja nigdy nie widziałem. Wszyscy chłopcy się zajadali pysznym jedzonkiem. zegar wybił godzinę 12.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azyl

Azyl

Liczba postów : 745
Join date : 15/07/2013
Age : 24
Skąd : Pomorze

PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    Nie Sie 11, 2013 6:23 pm

-No cóż. Nie będę zmuszał. Chyba ten Tauros jej się spodobał ... aż za bardzo. - powiedziałem po chwili. Wybiła godzina 12.
-Niedługo ruszamy po Latiosa. Nie mogę się już doczekać. - rzekłem do Jona.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pogoń Azyla za ojcem.    

Powrót do góry Go down
 
Pogoń Azyla za ojcem.
Powrót do góry 
Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon World :: Strefa PBF :: ~Gry Trenerskie~ :: MG DarkSoul-
Skocz do: